23 lipca 2013

Maseczka na twarz, szyje i dekolt DAX PERFECTA

Witajcie :)

Muszę Wam powiedzieć, że z reguły trafiam na kosmetyki odpowiednie dla mojego typu cery. Bardzo mnie cieszy bo nie wyrzucam pieniędzy w błoto. Jednak w przypadku maseczki na twarz, szyję i dekolt Dax Perfecty to była jakaś porażka. Kupując tę maseczkę pomyślałam, że skoro mam cerę suchą to też jakby mało nawilżoną i że się "łapię" w typ wymieniony na opakowaniu. BŁĄD. Zaraz po aplikacji na całą twarz, moja skóra zaczęła mnie palić żywym ogniem, oczy piec i łzawić a w nosie kręcić. Natychmiast ją zmyłam, więc nie miałam jako takiego uszczerbku ale trochę podrażniłam buzię. Sprawdziłam też datę ważności, była ok, więc problem miałam w samym produkcie. Trochę się zdziwiłam, bo skoro zawiera sok aloesowy to nie powinna tak żreć skóry. Niestety. Po prostu nie jest przeznaczona dla mojego typu. Cóż pomyłki się zdarzają, zwłaszcza, że (o ja mądra!) nie doczytałam, że maseczka jest przeznaczona dla osób po 25 roku życia (czyli jeszcze 4 lata mi brakuje ;)). Myślałam, że trafię na naprawdę coś fajnego jak to było w przypadku peelingu o którym pisałam tutaj. Jak widać, nie wszystkie produkty tej firmy są dla mnie ok. Następnym razem muszę wybierać ostrożniej. Jedyne plusy jakie mogę dać tej maseczce to cena (1.89 w Rossmannie), konsystencja i łatwość aplikacji. Ja maseczki od niedawna nakładam pędzlem i podczas bardzo krótkiego czasu kiedy miałam tę na twarzy, nie zauważyłam żeby spływała czy coś w ten deseń. Do maseczki, co jest oczywiste, już nie wrócę, ale na pewno jeszcze nie raz skorzystam z produktów tej firmy :) .

Zalety:
+ Jak wspomniałam wcześniej: Cena. Saszetka kosztowała mnie 1.89 zł. Bogu dzięki, że kupiłam tylko jedną!
+ Konsystencja
+ Łatwość w aplikacji

Wady:
- Podrażniła mi skórę na policzkach i czole
- Podrażniła mi spojówki - nie wiem co mnie w niej tak uczuliło
- Ma niezidentyfikowany zapach, który podrażnił mój nos. Ale to trochę dziwne bo gdy powąchałam ją po otwarciu to nic się nie działo takiego złego. Dopiero po aplikacji na twarz mój organizm a konkretnie nos i oczy zaczęły wariować.

Moja ocena to niestety 1. Stawiam z przykrością ale mówię - po prostu źle trafiłam.

A czy Wam się zdarzyło tak, że trafiłyście na kosmetyk, który okazał się całkowitą porażką? Piszcie w komentarzach!
_________________________________________________________________________________

A no i chciałabym z przyjemnością zapowiedzieć nową serię notek, które mamy nadzieję będą się często pojawiać na naszym blogu  :) Już jutro w DIY dowiecie się od Ani jak domowym sposobem zrobić bardzo skuteczny peeling z kawy ;)

_________________________________________________________________________________

Ściskam :)

~Paulina

12 komentarzy :

  1. Też mam maseczki z tej firmy w domu,ale tej nie znam. Może dlatego, że jest dla osób po 25 roku życia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam maseczki z tej firmy i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zimą robię taki peeling kawowy i w okresie jesienno zimowym używam takich maseczek, latem wybieram bez konieczności zmywania ich

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że o tym wspomniałaś bo nie pomyślałam w ogóle o formie recenzji! Myślę, że nie ma co narzucać ścisłych wytycznych, niech to będzie po prostu kilka zdań recenzji i dodatkowo informacja jak oceniasz krem w skali 1 do 10. Co Ty na to :)?

    OdpowiedzUsuń
  5. Maseczka wyżarła Ci skórę, podrażniła oczy i nos, a Ty piszesz, że jej zaletą jest cena? Jeżeli kosmetyk wyrządza jakąkolwiek krzywdę, nie warto płacić nawet 1 grosza. Co z tego, że wydałaś tylko 1,89 zł, skoro nie ma żadnego efektu, poza uszkodzeniami cery? Kolejne zalety- konsystencja i łatwość aplikacji. Jaki masz z tego pożytek, skoro musiałaś zmyć maseczkę od razu po nałożeniu? Niestety Twoja "recenzja" nie ma żadnych zalet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Jednakże chciałam przynajmniej znaleźć jakieś plusy tej maseczki mimo, że dla mnie okazała się nieodpowiednia. W swojej recenzji napisałam, że źle ją dobrałam i że dla innej skóry będzie ok. Po co ten atak?

      Usuń
    2. Nie powinnaś konstruktywnej krytyki nazywać atakiem, ale potraktować ją jako wskazówkę przy pisaniu kolejnych notek. ;)

      Usuń
  6. Hmm też kupiłam ostatnio maseczki tej firmy ale do cery tłustej u mnie działają ok.

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling z kawy jest świetny! ale z cukru też lubię :D Czekam na posta :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękujemy za odwiedziny! Chcemy odwdzięczyć się tym samym dlatego mamy do Ciebie prośbę! Zostaw swój ślad (link do bloga) w zakładce "Zostaw wizytówkę"
Pozdrawiamy serdecznie Anku&Paulina

Wszystkie zdjęcia są naszą własnością i nie mogą być użyte bez naszej pisemnej zgody. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie, rozpowszechnianie i edycję!