29 czerwca 2013

Fioletowy makijaż

Dziś notka trochę inna niż zwykle. Dlaczego? Już wyjaśniam :) Zachęcona przez Gosię postanowiłam stworzyć cykl notek na temat moich makijaży. W notkach przedstawiałabym tylko końcowy efekt i użyte w tym celu kosmetyki. Co Wy na to? Wydaje mi się, że recenzja cieni swoją drogą a takie notki swoją :) Ale pytam Was, bo chcę znać wasze zdanie, więc dziś taka notka na "próbę" a później się zobaczy jak to będzie :):)

Jak widać na zdjęciu powyżej, przedstawiam Wam makijaż fioletowy. Kiedyś gdzieś przeczytałam, że z tym kolorem trzeba uważać, bo oczy mogą wyglądać na podbite i wtedy nici z ładnego wyglądu ;) Ja jakoś nigdy nie miałam z tym problemu. Nigdy też nie wyglądałam jakbym miała limo, więc chyba nie radzę sobie z fioletem źle.

Bardzo lubię ten kolor, dobrze się w nim czuję i ogólnie stwierdziłam (nieskromnie z resztą), że ładnie podkreśla mi oczy, które mam głęboko osadzone. Do makijażu użyłam dwóch odcieni: (zaczynając od wewnętrznego kącika oka) KOBO nr 113 Plum i MISS SPORTY nr 222 Lively Spirit. Oprócz tego użyłam mojej ukochanej brązowej kredki VIPERA z serii Ikebana nr 261, podkładu ORIFLAME EVER LASTING odcień Natural Beige, rozświetlającego pudru ORIFLAME GORDANI GOLD, tuszu do rzęs ASTOR Stimu Lash Volume odcień Black i pomadki ORIFLAME NEO CHIC odcień Bright Pink. Poniżej zdjęcia całego "majdanu"...


...oraz końcowego efektu :)


Jestem ciekawa Waszych wrażeń dlatego proszę o komentarze.
Pozdrawiam ciepło,
~Paulina

14 komentarzy :

  1. śliczny, bardzo mi się podobają te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mogłabyś nagrywać filmików jak się malujesz? myślę, że to byłoby o wiele ciekawsze niż czytanie suchych notek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm dobry pomysł tylko nie bardzo mam czym nagrywać ;) ale pomyślę i o tym

      Usuń
    2. O! Wymyśliłam wyjście z sytuacji! Będę robiła zdjęcia krok po kroku ;)

      Usuń
  3. uwielbiam takie mocne i ciemne makijaże :D

    OdpowiedzUsuń
  4. czemu nie wyregulujesz sobie brwi? są zbyt zarośniete ;///

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo je lubię. Drażnią mnie brwi gdzie ma się tylko kilka włosków na krzyż. Ale wyrównać muszę. I zrobię to w najbliższym czasie.

      Usuń
  5. tak trochę z innej beczki, co chcesz robić po filologii polskiej, lubisz swój kierunek?:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co zamierzam robić? Nie wiem. Sama sobie zadaję to pytanie.

      Usuń
  6. Wygladasz jakby cie ktos pobił ...

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny makijaż :) również lubię fiolety :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Filety są piękne o ile umiemy się z nimi obchodzić. Fioletowy kolor nie może być pociągnięty aż po granicę brwi, gdyż uzyskujemy efekt pobicia. Oko wygląda jakby wczoraj potraktował je niesympatyczny dres. Konieczne jest wyraźne rozświetlenie oka. Zamiast rozcierać fiolet dookoła użyj kilku jasnych cieni w tych miejscach (tj. brwi, kąciki oczu, zewnętrzna część)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękujemy za odwiedziny! Chcemy odwdzięczyć się tym samym dlatego mamy do Ciebie prośbę! Zostaw swój ślad (link do bloga) w zakładce "Zostaw wizytówkę"
Pozdrawiamy serdecznie Anku&Paulina

Wszystkie zdjęcia są naszą własnością i nie mogą być użyte bez naszej pisemnej zgody. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie, rozpowszechnianie i edycję!