Jeżeli chodzi o efekty, są naprawde zadowalające. Włosy są przyjemne w dotyku, lśniące i gładkie
Niestety można go dostac chyba jedynie na allegro i w 'dobrych' sklepach spożywczych. Ja w żadnym okolicznym sklepie nie dojrzałam takowego.
PLUSY:
+ łatwo się zmywa
+ ma przyjemną konsystencję
+ efekt- miękkie, lśniące włosy
+ baby hair, w ogromnej ilości! (ale to całego olejowania zaleta właścwie)
MINUSY:
- rzadko to stwierdzam ale chyba żadnych
Mimo, żadnych wad, olejem tym zachwycona nie jestem, że tak powiem "bez szału". Ale napewno jeszcze kiedyś zaopatrze się w taki. Tymczasem wypróbuje pare innych, bo dopiero zaczynam swój romans z olejowaniem włosów.
Ocena: 4.
W paru zdaniach opowiem co widze i czuję, że na włosach sie zadziało. Kondycja włosów, choć nie widac tego zbytnio na zdjęciach poprawiła się, są napewno milsze w dotyku i zwyczajnie zdrowsze. Końcówki nieznacznie również się poprawiły, już nie są tak wysuszone. Rozdwojonych końcówek wiadomo nic nie zregenruje, co najwyżej fryzjer. Co najważniejsze jednak zwiększyła sie znacznie objętość i lekkość włosów. Na głowie zaś pojawiła się przeogromna ilość baby hair. I tym ostatnim efektem jestem najbardziej zdumiona i zachwycona. Słyszałam wiele razy, że takie właśnie są rezultaty olejowania, ale nie sądziłam, że aż takie. Polecam więc olejowanie z całego serca każdemu!
Widziałam go stacjonarnie w swoim Tesco, chyba najwyższy czas dać mu szansę :)
OdpowiedzUsuńJa również mam w domu olej z migdałów, ale używam go do skóry, bo ma silne działanie przeciwzmarszckowe. Oczywiście raz na jakoś czas :D Ale nakładam go też na końcówki włosów , musze kiedyś spróbować na całość :)
OdpowiedzUsuńMoje włosy też bardzo lubią olejek migdałowy
OdpowiedzUsuńMam zamiar kupić ten olejek, a włosy masz piękne!
OdpowiedzUsuń