23 marca 2014

Top 10 kosmetykow za 10 zl, ktore warto miec

Bardzo lubię czytać u was podobne posty, więc postanowiłam stworzyć swoje top 10 kosmetyków, które bardzo lubię nie tylko ze względu na jakość ale także niską cenę, nie przekraczającą 10 złotych :) Kolejność przypadkowa :)

1. Żele Isana
Nie dość, że ich cena nie przekracza 4 zł, to często są w promocji :) Wybór jest naprawdę duży. Uważam, że warto mieć je w swojej łazience :)) Żałuję, że wcześniej po nie nie sięgnęłam. Do tej pory skorzystałam z dwóch zapachów :)


2. Chusteczki odświeżające Alterra
Uwielbiam je za to, że są dosyć spore i mocno nawilżone. Świetnie zmywają resztki makijażu i pielęgnują moją suchą skórę. Niedługo na blogu pojawi się ich recenzja. Kosztują ok. 4 zł.


3. Cienie Pierre Rene
To moi faworyci wśród cieni. Mają fajną konsystencję a paleta jest naprawdę ogromna. Każdy znajdzie coś dla siebie :) Można nimi wyczarować przepiękne makijaże i jednocześnie nie zrujnować kieszeni. Wystarczy pooglądać makijaże ambasadorek marki żeby szybko się do nich przekonać. Koszt to ok. 8 zł za sztukę :) [recenzja]



4. Lakiery Lovely
Są mega tanie i bardzo dobrej jakości. Mają sporą paletę kolorów i pięknie prezentują się na paznokciach. Mam jeden z odcieni nude, na recenzję którego zapraszam w najbliższym czasie :)


5. Tonik aloesowy Ziaja
To mój hit wśród toników! Zużywam któreś opakowanie z kolei. Świetnie nawilża skórę i nie trzepie portfela :) [recenzja]


6. Peelingi Joanny
Mają przepiękne zapachy i bardzo dobre właściwości myjące. To kolejny hit. I nie tylko mój. Często w swoich topach o nich piszecie :) Kosztują ok. 4 zł.



7. Chusteczki do higieny intymnej Facelle
Sprawdzają się w podróży i w domu. Bardzo je lubię i zawsze noszę małe opakowanie w swojej torebce. Recenzję chusteczek znajdziecie tutaj :)


8. Zmywacz Ingrid
Dobrze zmywa, nie cuchnie i nie niszczy płytki paznokciowej. Kosztuje ok. 7 zł.


9. Maseczki Ziaja
Kosztują ok. 2 zł a moja skóra je uwielbia za właściwości nawilżające.


10. Wcierka Jantar
Właśnie zużywam drugie opakowanie. Odżywka powstrzymała wypadanie i wspomogła porost włosów.


Miałyście któreś z tych kosmetyków? A może pisałyście podobne notki? Podajcie linki w komentarzach :)

14 komentarzy :

  1. Chusteczki Alterry miałam i nie znalazły u mnie za bardzo zastosowania, chyba jestem tradycjonalistką jeśli chodzi o zmywanie makijażu :) Facelle są niezastąpione, a żele Isany mam w planach spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. maseczki Ziaja i zele Isana lobie bardzo <3 a peelingi jak dla mnie za słabe Joanny - wole Tutti Frutti w podobnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio kupiłam swój pierwszy żel z Isany :P

    Ja chusteczek z Alterry nie polecam - dla mnie cuchnęły antybiotykiem. I nie mogły domyć oczu

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wymienionych przez Ciebie rzeczy miałam tylko peeling Joanny i maseczki z Ziaji, także jeszcze dużo dobrego przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie dużo słyszałam o tym, że te maseczki z Ziaji są dobre, muszę je sobie w końcu kupić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do peelingów z Joanny, maseczek Ziai i cieni Pierre Rene się zgadzam ale np. żeli z Isany nie znoszę. Przesuszają mi strasznie skóę i zapachy mi zupełnie nie odpowiadają..

    OdpowiedzUsuń
  7. Też całkiem lubię Lakiery z Lovely. Z Ziajki miałam tonik, ale ogórkowy i też bardzo lubiłam, był mega delikatny i fajnie uspokajała skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten fioletowy żel z Alterry, ale jeszcze go nie używałam :) Cień od Pierre Rene mam jeden, ciemny granat i bardzo go lubię za mocną pigmentację i trwałość :) Peelingi Joanny bardzo lubię i czesto używam. Moja ulubiona maseczka z Ziaji to zdecydowanie ta kojąca, najlepiej działa na moją skórę. O Jantarze myślę od dawna, ale podczas ostatniej wizyty w Polsce nie mogłam znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  9. żele pod prysznic z isana też lubię , maseczki z ziaji uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. z 1, 6 i 7 zdecydowanie się zgadzam! :) Reszty nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę kupić te chusteczki z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny pomysł na post! :) ja w końcu muszę wypróbować tej odżywki jantar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A jantar jak najbardziej polecam

      Usuń
  13. Tonik używam i jestem zadowolona, a o peelingach z Joanny nie wspomnę...żurawinka wymiata! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękujemy za odwiedziny! Chcemy odwdzięczyć się tym samym dlatego mamy do Ciebie prośbę! Zostaw swój ślad (link do bloga) w zakładce "Zostaw wizytówkę"
Pozdrawiamy serdecznie Anku&Paulina

Wszystkie zdjęcia są naszą własnością i nie mogą być użyte bez naszej pisemnej zgody. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie, rozpowszechnianie i edycję!