09 lutego 2014

Haul zakupowy czesc 2

Dobra, tym razem mój haul jest trochę mniejszy niż ten, który pokazywałam Wam wczoraj. Obejmuje głównie lakiery z małymi wyjątkami ;).


1. Cztery lakiery pochodzące z wyprzedaży blogowej u Agi i KR z bloga Kosmetyczne Remedium. Są nimi brzoskwiniowo-różowy lakier WiboGel Like z formułą imitującą lakier żelowy nr 9 Peaches and Cream, srebrny lakier Wibo Be a chameleon, jeden z moich ulubionych ostatnio kolorów - Golden Rose nr 05 i Wibo Gel Like z formułą imitującą lakier żelowy nr 7 Blue lake. Za lakiery zapłaciłam 20 zł. Dziś rzuciłam okiem na wyprzedaż dziewczyn. Pojawiło się wiele wartych uwagi kosmetyków. Polecam :) Link tutaj -->>klik<--

Gdybyście były zainteresowane, to w naszej zakładce "Sprzedam" znajdują się NOWE kosmetyki Oriflame :)

2. Wszyscy mają matowe pomadki Golden Rose, mam i ja! Wczoraj stałam się szczęśliwą posiadaczką matowej pomadki o wdzięcznym numerku 05 :) Wybór jest naprawdę duży i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie bo nie dość, że ta seria pomadek zawiera piękną gamę kolorystyczną to jeszcze są tanie jak barszcz i pachną (a przynajmniej moja pachnie) czekoladą! Jestem nią zachwycona, ma świetną kremową konsystencję i z pewnością poszerzę swoją kolekcję. Nie odstrasza mnie nawet to, że dziewczyny piszą, że może trochę wysuszać a przynajmniej podkreślać suche skórki - taki urok matowych pomadek ;) Zapłaciłam za nią: 10, 90 zł.

http://www.goldenrose.pl/index.html
3. Ten lakier mówił do mnie z daleka: KUP MNIE. No i kupiłam :D Ma bardzo ładny karmelowy kolor o numerze 109 i nie kosztował majątku. Zapłaciłam za niego 6.90 zł.

4. I akcent nie należący do kolorówki. Powiedziałam dość Isanie i kupiłam roll-on Nivea, który będąc nastolatką używałam bardzo intensywnie i zużyłam masę opakowań, bo ma delikatny pudrowy zapach, jest bardzo "dyskretny", nigdy mnie nie podrażnił. Z wielką chęcią do niego powracam :) Zapłaciłam 6,99 zł.

Jeszcze wołały do mnie nudziakowe lakiery Lovley ale stwierdziłam, że w ostatnim czasie kupiłam ich (lakierów) tyyyle że chyba mi starczy. No i nie do końca jestem zdecydowana co do odcienia :D Coś polecacie?

Pozdrawiam Was serdecznie i zabieram się za wielkie testowanie!

5 komentarzy :

  1. Kuszą mnie te pomadki z GR

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa jak będzie prezentować się na ustach pomadka z Golden Rose :) Sama z chęcią bym się na nią skusiła, ale mam za dużo kosmetyków "naustnych" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze o tych pomadkach czytam pierwszy raz :) myślę, że zajrzę do szafy GR i zerknę ...i pewnie kupię... :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękujemy za odwiedziny! Chcemy odwdzięczyć się tym samym dlatego mamy do Ciebie prośbę! Zostaw swój ślad (link do bloga) w zakładce "Zostaw wizytówkę"
Pozdrawiamy serdecznie Anku&Paulina

Wszystkie zdjęcia są naszą własnością i nie mogą być użyte bez naszej pisemnej zgody. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie, rozpowszechnianie i edycję!