09 lipca 2013

Emulsja do opalania dla dzieci (i nie tylko) ZiAJkA

Jak wskazuje nazwa ta emulsja przenaczona jest dla dzieci, ale... kto zabroni używać jej dorosłym? ;)
Takie produkty dla dzieci, jak wiadomo są o wiele łagodniejsze i często zwyczajnie lepsze niż te oferowane dorosłym klientom. Dlatego polecam je szczególnie osobom z wrażliwą skórą.
Dobra ochrona przed słońcem to w lecie podstawa pielęgnacji ciała, skóry i zdrowia!
 W zależności od tego jaki typ karnacji mamy dobieramy odpowiedni filtr. Chociaż uważam, że bez względu na to jaką ma się karnację powinno używać się jak najwyższych filtrów, aby skutecznie chronić skóre przed szkodliwymi wpływami promieni UV.
Niejednokrotnie spotykam  się z niewiedzą ludzi co do znaczenia skrótów i liczb, które widnieją na opakowaniach balsamów do opalania, a więc oznaczeń i wielkości filtrów. Śpieszę zatem z wyjaśnieniem. 
Zacznę od jakże tajemniczego skrótu SPF, który jest kluczowym, jeśli chodzi o dostępne w sklepach balsamy do opalania. SPF to nic innego jak faktor ochrony przed promieniowaniem słonecznym. Cała filozofia poleca na tym, że podaje on nam, kolokwialnie rzecz ujmując, krotność czasu, którą spędzimy na słońcu z zaaplikowanym filtrem, do poparzenia słonecznego. Mówiąc prościej, jeśli u danej osoby rumień pojawia się po 15 minutach spędzonych na słońcu, a użyje kremu z filtrem o wartości SPF=25 to czas ten wydłuży sie do 375 minut (15x25). Oznacza to, że oparzenie w postaci rumienia pojawi się nie po 15 minutach ale po 375 minutach.
Można spotkać się także z oznaczeniami IPD i PPD, które to określają zdolność do ochrony przed promieniami UVA. Jeśli znajdzecie to polecam balsamy z tymi filtrami, a dlaczego poczytajcie tutaj ->  ......;)......

Wróćmy jednak do ZiAJkI. Ta emulsja nie posiada niestety żadnego z filtrów promieniowania UVA, bo kiedy ją kupowałam nie byłam świadoma co do oznaczeń. Balsam ten jest łatwy i przyjemny w użytkowaniu. O czym już wczęśniej wspominałam, ze względu na to, że jest przeznaczony dla dzieci jest dużo łagodniejszy i delikatniejszy dla skóry. Chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV również w kąpieli, więc spokojnie możemy używać go, kiedy wybieramy się na kąpielisko. 



A tutaj kilka podstawowych zasad ochrony skóry przed promieniami UV. Przeczytajcie, naprawdę warto!

Co prawda sa to zasady jak chronić dzieci, ale jak najbardizej tycza się też dorosłych. :)

- Zwracaj uwagę żeby dzieci były ubrane i bawiły się wyłącznie w cieniu - szczególnie od godz. 11 do 15.- Pilnuj, aby dziecko zawsze nosiło kapelusz z szerokim rondem. Dobry strój to przewiewne ubranie z długim rękawem. Pamiętajmy, że promieniowanie UVA przenika także przez ubranie, szczególnie przez cienkie materiały. Mokre kostiumy kąpielowe nie zatrzymują w 100% promieniowania UV.
- Zawsze stosuj u dzieci kosmetyki z filtrami ochronnymi (ze współczynnikiem ochrony SPF min. 15) przeznaczone wyłącznie dla dzieci i takie, które na opakowaniu zawierają informację, że chronią zarówno przed promieniowaniem UVB jak i UVA. Nakładaj filtry ochronne na wszystkie partie skory, również na usta, nos, uszy. Dużą pomocą ułatwiająca dokładne pokrycie skóry są preparaty delikatnie zabarwiane.
- Nie żałuj kosmetyku - aby ochrona była skuteczna musisz zastosować odpowiednią dawkę.
- Chroń oczy dziecka - powinno ono nosić okulary przeciwsłoneczne, najlepiej kupione u optyka.
- Nie zapominaj o ustach - zabezpiecz je pomadką ochronną - czerwień wargowa to również częste miejsce powstawania raka skóry.
- Nakładaj kosmetyki z filtrami ochronnymi nie później niż 15 - 20 minut przed wyjściem na słońce.
- Ryzyko uszkodzenia skóry przez słońce jest większe na dużych wysokościach - np. podczas wspinaczki w górach, gdy jest dużo śniegu, nad wodą. Nie zapominaj, że słońce niszczy skórę również w pochmurne dni.
- Kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi powinny być nakładane na skórę co 3-4 godziny (najlepiej co 2 godz.), również po każdej kąpieli i spoceniu się.
- kosmetyk wodoodporny to taki, który zachowuje aktywność przez 40 minut przebywania w wodzie
- kosmetyk extrawodoodporny to taki, który zachowuje swoje właściwości przez 80 minut przebywania w wodzie.
- Ucz swoje dzieci używania preparatów z filtrami przeciwsłonecznymi.
- Pamiętaj - nie ma bezpiecznego opalania, nie ma zdrowej opalenizny.
- Obserwuj skórę dziecka, szczególnie znamiona. Jeżeli zauważysz zmianę zabarwienia, powiększenie się czy krwawienie, a także czerwoną obwódkę wokół znamienia - niezwłocznie zgłoś się do lekarza.
- jeżeli dziecko zażywa jakieś leki, spytaj swojego lekarza czy nie są to związki fotouczulające.
- nie stosuje się na skórę przed opalaniem żadnych kosmetyków ani leków, które nie są przeznaczone do opalania.

Cała gama produktów do opalania dla dzieci z serii ZiAJkA. 




ZALETY:

+ wooodporny
+ łatwa aplikacja
+ niewielka ilośc wystarcza na pokrycie całego ciała
+ długo utrzymuje sie na skórze



WADY:

- troche tłusty, po nałożeniu lepiej nie dotykać się ubrań przez kilka minut
- długo się wchłania



Koniec końców, ocena jaką otrzymuje to 5!




Troche przydługa dzisiaj ta notka, ale mam nadzieje, że sie podoba. 

Pozdrawiam!


~AnkU

5 komentarzy :

  1. też uważam że filtr nie tylko dla Dzieci, sama jeszcze go nie miałam. nie mam czasu niestety obecnie na opalanie sie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, czas napewno się kiedyś znajdzie ;) A wtedy pamiętaj o ochronie. ;)

      Usuń
  2. przez całe życie nie używałam żadnych filtrów, może czas zacząć?
    No dobra nie przez całe, Matula mnie nad wodą zawsze nacierała ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kto jak kto, ale my, przyszli lekarze weterynarii powinniśmy wiedzieć jak ważna jest ochrona przed promieniowaniem. Biofizyki nie pamiętasz !?! ;p

      Usuń
  3. jak bez uv A to nie dla mnie:P

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękujemy za odwiedziny! Chcemy odwdzięczyć się tym samym dlatego mamy do Ciebie prośbę! Zostaw swój ślad (link do bloga) w zakładce "Zostaw wizytówkę"
Pozdrawiamy serdecznie Anku&Paulina

Wszystkie zdjęcia są naszą własnością i nie mogą być użyte bez naszej pisemnej zgody. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie, rozpowszechnianie i edycję!