25 czerwca 2012

Lawendowa sól kąpielowa


Czasami napadają nas takie dzikie fale niechęci do świata. Wszystko nas wkurza i irytuje, nikt, kto znajduje się w pobliżu nie rozumie. Denerwujemy się na samych siebie. Temperatura dobija i przestaje prażyć dopiero po zachodzie słońca lub deszcz nieustanie pada powodując w nas chmurną depresję. Dlatego najlepszą moim zdaniem metodą na samych siebie jest wanna ciepłej (po gorącym dniu) lub gorącej (po dniu zimnym i deszczowym) wody, do której nasypiemy aromatycznej soli lub wlejemy niedrażniący nosa balsam czy płyn. Taka kąpiel znakomicie rozluźnia nie tylko nasze ciało, ale także nastrój, koi skołatane nerwy. Wyciszamy się wtedy i nabieramy sił na następny dzień, który w ten sposób może zapowiadać się lepiej.
Oprócz rozpuszczającego się w wodzie specyfiku możemy stworzyć sobie małe łazienkowe SPA zapalając zapachowe świece a nawet zrobić sobie wyjątek i przyjemność i wziąć tę kąpiel z ukochaną osobą ;) Co więcej możemy zrobić sobie relaksujący masaż kulkami masującymi. Nałożyć odżywczą maseczkę na twarz, zadbać o ciało.
Kosmetyki do naszych wanien nie muszą być wcale drogie, aby były skuteczne. Osobiście polecam wam lawendową sól do kąpieli firmy EVA  ;) Jest niedroga, ładnie pachnie, jest wydajna i zdecydowanie rozluźnia. Słoik kosztuje niewiele, bo około 7 zł i zawiera 750 gram soli kąpielowej.

Produkt oceniam na 5

Jagga

2 komentarze :

  1. "Ja osobiście"? No nie ładnie, polonistko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, moje małe niedopatrzenie.

      Jagga

      Usuń

Serdecznie dziękujemy za odwiedziny! Chcemy odwdzięczyć się tym samym dlatego mamy do Ciebie prośbę! Zostaw swój ślad (link do bloga) w zakładce "Zostaw wizytówkę"
Pozdrawiamy serdecznie Anku&Paulina

Wszystkie zdjęcia są naszą własnością i nie mogą być użyte bez naszej pisemnej zgody. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie, rozpowszechnianie i edycję!